Fotoobraz Saal Digital Polska
Fotoobraz jest idealną dekoracją wnętrza. Możemy umieścić na nim nasze każde wspomnienie. Dzięki Saal Digital Polska, miałam okazję przetestować jeden z produktów, którym jest właśnie fotoobraz z wybranym przeze mnie zdjęciem. Nie mogłam się doczekać, aż paczka trafi w moje ręce. I oto jest! Piękny, wyrazisty, elegancki fotoobraz. Nie myślałam, że zdjęcie, które tak bardzo chciałam na nim zobaczyć, będzie prezentowało się tak pięknie! Ale zacznijmy od początku.
Z Saal Digital Polska miałam do czynienia już przy okazji testu fotoksiążki, która okazała się strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o posiadanie portfolio swoich prac! Kiedy przeczytałam, że proponują test fotoobrazu, bez zastanowienia napisałam.
Niezawodny Nikon <3
Saal Digital Polska oferuje kilka możliwości fotoobrazów. Ja wybrałam fotoobraz Dibond, który według producenta "przekonuje maksymalną ostrością". I tutaj zdecydowanie muszę się zgodzić. Obraz jest w pełni wyrazisty, a na tym zależało mi najbardziej. Dibond to aluminiowa płyta o grubości 3 mm z matową powierzchnią. Płyta jest bardzo bardzo stabilna.
Jeśli chodzi o wymiary, po wyborze konkretnego rodzaju fotoobrazu (u mnie Dibond), należy wybrać odpowiadający nam rozmiar. Część wymiarów jest podana, ale jeśli nie pasuje nam żaden z proponowanych, możemy ustalić własne i program automatycznie przelicza cenę wybranego przez nas obrazu.
Ostatnią kwestią jest sposób mocowania obrazu. Producent proponuje trzy możliwości:
- mocowanie aluminiowe,
- mocowanie standardowe,
- mocowanie na śruby.
Ja wybrałam mocowanie aluminiowe, ponieważ dzięki niemu obraz nie przylega do ściany bezpośrednio, tylko jest oddalony o jakiś 1 cm, co sprawia wrażenie, że jest zawieszony w powietrzu. :)
Ogólnie jestem niesamowicie zadowolona z efektu i współpracy z Saal Digital Polska. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję do przetestowania kolejnych produktów tej firmy, ponieważ jak do tej pory wszystko było wykonane starannie i precyzyjnie. :)
P.S. Dla odmiany zdjęcie nie jest moją pracą, tylko pamiątką z Gdyni. Jest dla mnie o tyle cenna, że naprawdę rzadko pozuję do zdjęć i to jeszcze z tym Panem. :)




Komentarze
Prześlij komentarz